Skocz do zawartości

Albert

Użytkownicy
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

Albert wygrał w ostatnim dniu 8 Listopad

Albert ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

4 Neutral

O Albert

Informacje osobiste

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. VirtualBox i karty muzyczne na usb

    Kosti, jak masz pisać bzdury to nie pisz nic... Linux & Virtualbox & wirtualna karta muzyczna & Xp & SAM Broadcaster DZIAŁA! Jest spore opóźnienie pomiędzy mikrofonem a słuchawkami ale działa. Jeżeli działa to na linuksie to powinno na windows 7/8/10. Całość wymaga jedynie zainstalowania VirtualBox, bez dodatkowej karty muzycznej etc. Oprogramowanie samodzielnie miksujące - SAM itp powinno bez problemu działać. Linux & przekierowanie karty muzycznej Nie mogę zrobić przekierowania jakiegokolwiek urządzenia ("pci passthrough") bo ani procesor ani płyta główna nie obsługuje VT-D. Może to znak żeby wymienić sprzęt, nie wiem.. Całe życie pod górkę... Tak czy inaczej ta droga prowadzi donikąd - osób na linuksie prawie tu nie ma, w przypadku braków sprzętowych nikt nie będzie kupował 1/2 komputera żeby grać na radio... Przekierowanie hub'a usb do wirtualnego systemu nic nie daje. Udało mi się odpalić instalkę XP 64bit na VirtualBox'ie.
  2. VirtualBox i karty muzyczne na usb

    Cały dzień kombinacji i jak na razie marność nad marnościami. Sytuacja wygląda tak: virtualbox/kvm + xp32: winamp + wtyczka: nie działa mikser wirtualnej karty muzycznej (urządzenia do nagrywania); "przekierowanie" zewnętrznej karty muzycznej usb: @virtualbox strasznie zacina dźwięk, @kvm działa okey, wtyczka shoutcast działa wadliwie. Na linuksie występują problemy z urządzeniami usb 1 na usb 2/3 i jest to związane z samym jądrem systemu i obsługą usb (stąd wtyczka działa wadliwie bo karta muzyczna działa wadliwie bo usb działa wadliwie). Do sprawdzenia: - sprawdzenie działania zewnętrznej karty muzycznej na windows - system bazowy (host) a nie uruchamiany (guest). - działanie programów samodzielnie miksujących audio (SAM); virtualbox + xp64: nie mogę uruchomić instalatora.. kvm + xp64: sytuacja wygląda identycznie jak w przypadku xp32 Dla użytkowników na windows vista/7/8..: wirtualizacja zda egzamin jeżeli: będzie poprawnie działało oprogramowanie typu SAM, lub windows ma poprawnie napisane sterowniki od usb a virtualbox poprawnie przekieruje kartę muzyczną na usb. Dla użytkowników na linuksie: nadzieja w: przekierowaniu całego huba usb lub przekierowaniu karty muzycznej (czy wbudowanej czy na pci(e)).
  3. To żadna nowość że z programami do nadawania bywają różne problemy - od problemów wynikających z samego oprogramowania (błędy w obsłudze v2, brak odświeżania tytułów, brak obsługi czegoś tam) do problemów związanych ze współpracą z różnymi systemami operacyjnymi (problemy z instalacją, brak miksera w win 7/10 itd itd). Ja osobiście mam dodatkowy problem wynikający z używanego systemu operacyjnego - linux. Próbowałem wielu rozwiązań: - soft na linuksa (zwykle wybrakowany); - odpalanie Winampa przez Wine (sam winam działa, wtyczka Shoutcast DSP się uruchamia ale nie widzi karty muzycznej) FAIL.. Ostatnia deska ratunku - wirtualizacja.. VirtualBox działa na linuksie/windowsie kvm tylko na linuksie Vbox i kvm są darmowe. Mam za sobą próby uruchomienia wirtualnego systemu (xp na kvm/vbox) z wykorzystaniem wbudowanej karty muzycznej + Winamp + wtyczka - nie działa mikser karty muzycznej... Możliwe że zadziałała (u większości osób!) konfiguracja vbox z wykorzystaniem wbudowanej karty muzycznej + oprogramowanie samodzielnie miksujące wejście mikrofonowe ze strumieniem audio (SAM?). Jeżeli powyższa konfiguracja będzie działać tzn że powinna działać niezależnie od systemu operacyjnego, o ile da się na nim uruchomić VirtualBoxa (pomijam kvm bo większość osób i tak ma windowsa). Ponieważ chcę używać winampa (ale to samo dotyczy dowolnego oprogramowania z problemami występującymi w poprzedniej konfiguracji czyli: vbox + xp + wbudowana karta muzyczna) postanowiłem zakupić zewnętrzna kartę muzyczną na USB (kvm/vbox umożliwiają "przekierowanie" urządzeń na USB do wirtualnego systemu) czyli: vbox + karta muzyczna na usb + dowolne(!?) oprogramowanie. Testy kilku kart muzycznych: https://www.youtube.com/watch?v=DuLABU6tI7Q https://www.youtube.com/watch?v=J1v1jtHz4C0 W drugim linku jest sprostowanie że jakość karty (nie pamiętam modelu) zależy od chipsetu. Ja uparłem się na : https://www.youtube.com/watch?v=pbO9zgrkdlk Ta karta wypadła fatalnie w testach ale (mam WIELKĄ NADZIEJĘ że) jakość będzie zależała od chipsetu. Jeżeli będą problemy (zakłócenia), karta ma dodatkowo wejście liniowe (duże szanse że to z niego będę korzystał- mam przedwzmacniacz), kilka wyjść itd. Zamówiłem dziś tę kartę upewniając się czy jest na chipsecie CM6206 (uwaga: większość tych kart na alledrogo jest na CM108, CM119 itd, wszystkie wyglądają identycznie). Testami i owocami zmagań podzielę się niebawem. PS. Temat jest o tyle interesujący że daje nadzieję na używanie dowolnego (ulubionego) oprogramowania do nadawania na praktycznie dowolnym systemie operacyjnym. Ceny zewnętrznych kart zaczynają się od 10zł, jedyna wada tego rozwiązania jest taka że wirtualna maszyna pobierze dodatkowe zasoby na uruchomienie wirtualnego systemu (głównie RAM).
×